Wielu osobom minimalizm kojarzy się z pozbywaniem się przedmiotów. Tymczasem to opis drogi do minimalizmu. Minimalizm to posiadanie rzeczy, które mają dla nas znaczenie. I właśnie o nich jest ten artykuł.

Rozejrzyj się wokół siebie. Prawdopodobnie otacza Cię wiele przedmiotów, których używasz częściej lub rzadziej. Jedne z nich posiadasz od dawna, inne są zupełnie nowe. Każdy z nich spełnia jakąś inną funkcję i każdy ma inne przeznaczenie.

Przeciętny Europejczyk posiada 10 000 przedmiotów. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę fakt, że większość z nich jest przez większość czasu nieużywana. Na przykład taka wiertarka pracuje średnio przez 15 minut w ciągu roku. Jeśli zamiast okazjonalnie wypożyczyć sprzęt od sąsiada, ktoś decyduje się na zakup podobnego sprzętu, trudno go posądzać o minimalizm.

W chwili śmierci Mahatma Gandhi posiadał mniej niż 10 przedmiotów. Wcale nie zachęcam Cię do tego, żeby zredukować liczbę posiadanych przedmiotów do minimum (np. poprzez udział w wyzwaniu 100 rzeczy minimalisty). Sam mam więcej doniczek, niż Gandhi miał wszystkiego. Chciałbym jednak, żebyś pomyślał_a o rzeczach, które odgrywają dla Ciebie największą rolę.

Żeby trochę Cię zainspirować, chciałbym Ci przedstawić listę 8 przedmiotów, które dla mnie są niezwykle cenne i bez których trudno byłoby mi funkcjonować, nawet biorąc pod uwagę to, że prowadzę minimalistyczne życie.

Minimalizm: 4 niezbędne rzeczy

1. Rower

Rower to cudowny wynalazek. Jest mały, lekki, prosty, tani, a mimo to z jego pomocą możesz w krótkim czasie pokonywać spore odległości, nie emitując przy tym hałasu, spalin, ani innych negatywnych efektów transportu. Poza tym jazda na rowerze pozwala przeciwdziałać wielu chorobom i wydłuża życie. Wszystko zaś przy jednoczesnym poczuciu balansu i wrażeniom podobnym do latania. C.U.D.O.W.N.E!

2. Multitool

Posiadanie niewielkiej liczby przedmiotów wymaga tego, aby te rzeczy, które posiadamy, spełniały możliwie wiele różnych funkcji. Dzięki temu nie leżą bezczynnie w szufladzie, tylko są cały czas eksploatowane. Multitool z definicji jest narzędziem wielofunkcyjnym. Towarzyszy mi w każdej podróży, pomagając sprostać przeróżnym wyzwaniom. Na co dzień zaś sprawdza się przy wykonywaniu różnych prostych napraw.

3. Laptop

Bez laptopa napisanie tego artykułu nie byłoby możliwe. A to tylko jedna z wielu funkcji, jakie spełnia w moim życiu 7-letni ThinkPad. Nie sposób wymienić wszystkie. Jestem jednak przekonany, że prowadzenie firmy, pisanie bloga, książek, prac naukowych, dostęp do rozrywki i wiele innych rzeczy nie byłoby możliwe bez tej fantastycznej maszyny.

4. Czytnik ebooków

Czytnik jest ze mną stosunkowo krótko, ale już wiem, że nie tylko zostanie ze mną na dłużej, ale będzie też odgrywał ważną rolę w moim codziennym funkcjonowaniu. Uwielbiam książki, ale ich posiadanie prowadzi do zajmowania kolejnych półek na regale. W ubiegłym roku sprzedałem sporą część swojej kolekcji. Potem kupiłem czytnik i wszystko się zmieniło. Teraz książek przybywa, ale nie potrzeba na nie dodatkowego miejsca.

czytnik ebooków dla minimalisty
Czytnik ebooków – idealny przedmiot dla minimalisty

Minimalizm: 4 ważne rzeczy

5. Spodnie z odpinanymi nogawkami

Wyobraź sobie, że zamiast 2 sztuk ubrań, możesz zabrać w podróż jedną, która zastąpi te dwie. Wyobraź sobie, że mimo to, jest lekka, zajmuje niewiele miejsca, schnie błyskawicznie, jest bardzo wygodna i ma praktyczne kieszenie. Spodnie z odpinanymi nogawkami są nieodłącznym elementem mojego podróżniczego zestawu ciuchów. Lubię też nosić je na co dzień. Świetnie sprawdzają się na spacerze i na rowerze, szczególnie jeśli rano jest chłodno, ale później robi się cieplej. Bardzo praktyczna rzecz.

6. Plecak

Miałem w swoim życiu różne plecaki o różnej budowie i różnej pojemności. Drogą kompromisów dotarłem w końcu do egzemplarza, który zastąpił wszystkie poprzednie. Mój Campus Horton 2 pasuje zarówno do codziennego miejskiego życia, robienia zakupów, sprawdza się też w turystyce pieszej i rowerowej, a w razie potrzeby zmieści bagaż na wakacyjny wyjazd.

7. Chusta wielofunkcyjna

Chusta wielofunkcyjna, jak sama nazwa wskazuje, jest idealna dla minimalisty. Ten niewielki kawałek materiału może się przydać w naprawdę różnych sytuacjach. Oferta jest obecnie bardzo bogata, ale polecam poszukać czegoś z naturalnych tkanin. Ja bardzo sobie cenię ten komin z wełny merynosa, sprezentowany mi kiedyś przez przyjaciela. Różnica w komforcie w stosunku do tanich kominów reklamowych jest ogromna.

8. Minimalizm, a zegarek?

Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś pierwszy zegarek dostawało się na komunię. Potem on przestawał działać i żyło się bez zegarka przez kilka(naście) lat, aż można było sobie pozwolić na kupno nowego. Pamiętam ten moment, kiedy nie potrzebowałem już spoglądać na telefon, żeby sprawdzić, za ile odjedzie kolejny autobus. Wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze? Że porządny i wytrzymały sportowy zegarek bez szmerów-bajerów możesz kupić za 50 zł, a prosty smartwatch za niewiele ponad 100 zł. Mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą, ale ja się z tym nie zgadzam. Możliwość łatwego kontrolowania czasu daje mi więcej szczęścia, niż jej brak.

A ty bez czego nie wyobrażasz sobie minimalistycznego życia?

Tradycyjnie możesz się podzielić swoimi ulubionymi przedmiotami w komentarzu, do czego gorąco zachęcam.

A jeśli interesują Cię tematy związane z minimalizmem, organizacją czy produktywnością, zapraszam do subskrybowania mojego newslettera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *